AHSAN
RIDHA HASSAN

NAJNOWSZA POWIEŚĆ

Zabobon, Wydawnictwo Marginesy, premiera: luty 2020

Każdy ma wspomnienia. Każdy swoje. A pamięć kusi, by nie być jej wiernym.

Bartek kończy właśnie książkę inspirowaną niedawną zbrodnią. Ma morderstwo: w Brzezinach Śląskich młodociany Cygan zabił w afekcie swoją rodzinę, po czym zwariował i został zamknięty w zakładzie. Bartkowi czegoś jednak brakuje w tej opowieści. Coś się nie zgadza.

Po przypadkowym spotkaniu z dawnym przyjacielem dopadają go wspomnienia o byłej dziewczynie, prawdziwej heroinie. Pod ich wpływem ponownie drąży sprawę morderstwa. Mętny trop prowadzi do niepokojących interpretacji. Tu zaczyna się prawdziwa podróż bohatera. Od tej pory żyje jednocześnie we dnie i w nocy, w świecie realnym i irracjonalnym.

Równocześnie Bartek mierzy się z własnymi demonami z przeszłości. Pragnie się zakorzenić, zamieszkać ze swoją ciężarną partnerką, porzucić kawalerskie życie, zbudować przyszłość. Ale nie potrafi.

Zabobon to powieść o kluczeniu w labiryntach pamięci, o kłamstwie, w którym każdy ma swój udział, i o niebezpieczeństwie stojącym za rolą twórcy. Mocna, oryginalna, nieprzewidywalna.

Gdzie kupić?
Opinie na LubimyCzytać.pl

RECENZJE

Leszek Bugajski, Wprost: Trzeci tom prozy Ahsana Ridha Hassana pokazuje, jak świetnie krakowski autor rozwija się i jaką osiągnął literacką biegłość
Adam Szaja, Smakksiazki.pl: Powiem krótko, ale treściwie. Jeśli szukacie dobrej powieści, która zmusi Was do myślenia, a nie będzie tylko kolejną przeczytaną książką, to sięgnijcie po „Zabobon” Ahsana Hassana

Łukasz Wojtusik, TOK FM: W sidła książki wpadłem. Zwarty, dobry język, Kraków, z którego nie da się uciec, miasto, w którym łatwo się zasiedzieć, zaśniedzieć. Opowiadanie, tworzenie mitu, pamięć, co na manowce wodzi, literackie przetrawianie Krakowa. Lubię gdy się dobrze czyta.
Janusz Leon Wiśniewski, pisarz: Mroczna, wciągająca jak chodzenie po bagnach, absolutnie nieoczekiwana książka.
Paralaksa tła

BLOG

15 kwietnia, 2021
Nagroda Kraków Miasto Literatury UNESCO

Nagroda Krakowa Miasta Literatury UNESCO

Otrzymałem Nagrodę KMLU, z czego bardzo się cieszę. Pozostaje mi obiecać, że przy wsparciu Nagrody pokażę się z najlepszych stron (książki).
4 marca, 2021

Zabobon nominowany do Angelus 2021

Z niekrytą radością dzielę się informacją, że moja powieść "Zabobon" znalazła się na liście top najlepszych książek roku 2020 (...)
17 grudnia, 2020
ahsanridhahassan zabobon szczepantwardoch mariovargasllosa top2020

Zabobon na liście top książek roku 2020

Z niekrytą radością dzielę się informacją, że moja powieść "Zabobon" znalazła się na liście top najlepszych książek roku 2020 (...)

SOCIAL MEDIA

5 days ago

Ahsan Ridha Hassan

Drastyczna historia osobista.
Do wakacji nie mam szczęścia, zwłaszcza do wakacji zagranicznych. Na każdym, KAŻDYM wyjeździe przez ostatnie lata przytrafiała mi się niedogodność, a co wyjazd to niedogodność bardziej finezyjna. Wydarzenie z wczoraj absolutnie rozbiło pulę, ale przyjmy się tej kronice wypadków absurdalnych w porządku chronologicznym.

Portugalia 2019 - kradzież całego bagażu z samochodu na strzeżonym parkingu (łącznie z zakreślonymi obficie Metamorfozami Owidiusza), a w gratisie przedziurawiona nożem opona i zbita szyba. Resztę podróży kontynuowałem w tym, co zabrałem tamtego dnia na plażę (strój kąpielowy, okulary i rurka, kapelusz).

Wenecja 2019 - na dzień przed wylotem tzw aqua alta osiąga historyczny poziom, kanały wylały, ulice podtopione do wysokości 2 metrów, kataklizm, jakiego miasto na wodzie nie widziało od 70 lat. Woda wdarła się do kamienicy, w której mieszkałem i doświadczyłem, czym jest łóżko wodne z prawdziwego zdarzenia.

Szkocja 2020 (marzec) - drugi dzień pobytu i ogłoszenie ogólnokrajowego lockdownu z powodu Covid19, paraliż lotniczo-komunikacyjny, byłem jednym z pierwszych pasażerów "Lotu do domu"i tym samym pionierem wśród kwarantynowiczów (choć, odpukać, zdrowym).

Morawy 2020 (jesień) - podczas drogi powrotnej do domu, jadąc na autostradzie kosmicznym czarnym, pełnoletnim Golfem w dieslu, przy 110 km na godzinę, podczas manewru wyprzedzania w bagażniku doszło do eksplozji butelki z młodym winem. Huk tak mnie ogłuszył i zdezorientował, że manewr niemal przerodził się w kolizję. Ach, i ponad rok walki z zapachem i drożdżami w bagażniku. Nie polecam.

Południowa Francja 2021 (wczoraj) - Spałem na antresoli. Po przebudzeniu w nocy koło 1.30 nad ranem uniosłem się na poręczy i, ku mojemu nieszczęściu, poręcz przybita gwoździami - jak się okazało potem - na słowo honoru, puściła. Jak puściła to poleciała w dół, a ja, dwa i pół metra, za nią. Wprost na kamienną posadzkę. I na komplet gwoździ wystających z poręczy. W efekcie doznałem potwornego potłuczenia połowy ciała i kilka ran wbitych. Mogę mówić o OGROMNYM szczęściu, bo każdy inny scenariusz upadku mógł się skończyć najlżej złamaniem, najgorzej - wiadomo. Powoli wracam do siebie i raczej się z tego wyliżę, niemniej.

Niemniej zastanawiam się, czy w przyszłym roku nie darować sobie może tego całego urlopu.

Foto: przed szpitalem w Marsylii. Udaję, że nic mnie nie boli.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Ahsan Ridha Hassan © 2020 | info@syndykatautorów.com.pl