Paralaksa tła

Antyporadnik

Przy współpracy z serwisem LUbimyczytać.pl publikuję cykl wpisów Antyporadnika pisania, czyli o tym jak NIE pisać.

Witryny sklepowe, e-witryny i w ogóle cały Internet pełne są najpopularniejszych poradników o tym, jak pisać, jaki jest sekret tworzenia i co należy zrobić, żeby znaleźć się w gronie naśladowców Ernesta Hemingwaya, który nic, tylko siedział sobie na Kubie z mojito w jednej, notatnikiem Moleskine w drugiej ręce, z habaną w gębie i tworzył, a chwała i splendor przychodziły do niego, jak przypływy z Zatoki Meksykańskiej. Wśród autorów poradników i kursów pisania bywają zawodowi pisarze, dziennikarze i redaktorzy. Niestety, w dużej mierze można natrafić też na autorów, którzy w życiu nie wydali, ani nawet nie redagowali żadnej książki, a całą wiedzę w tej materii zawdzięczają magicznemu: kopiuj wklej. Można i tak.

Z obserwacji wynika też, że wiele kursów i poradników opatrzonych jest marketingowymi inkantacjami w stylu: nauczysz się pisać, stworzysz bestseller, skutecznie wydasz książkę, itepe, itede, sukces, sukces, sukces.

Przygotowany przeze mnie cykl porad Kurs NIE pisania, jest swoistym antyporadnikiem. Tym, co mogę Ci obiecać jest sekretna wiedza, dzięki której nie napiszesz ani jednej linijki sensownego tekstu! A jak już Ci się uda, stworzysz gorszego gniota, niż Sami-Wiemy-Co, mające swoją adaptację filmową w, khem, khem, szare Walentynki.

Poprowadzę Cię za rękę przez tajniki warsztatu, poruszymy tematy: jak wyzionąć natchnienie, aborcja głównego bohatera, czy jak stracić resztki godności i zrazić do siebie wydawców.

Wiedzę na ten temat gromadziłem przez lata obserwacji, doświadczeń własnych i Koleżanek oraz Kolegów po piórze, którzy stwierdzili (i słusznie), że są łatwiejsze sposoby na życie, niż pisanie niskokalorycznych tekstów. A mojito można pić nie tylko na Kubie.
Pierwszą część Antykursu znajdziecie pod tym linkiem

Ahsan Ridha Hassan © 2016 | kontakt@ahsanridhahassan.pl